-
-
Wykorzystałem promocję w Tanzo, to wszystko.
-
Czekaj, a może być miks tego? >:D
-
no kurwa nie.
-
Właściwie to nikt mi nie zwrócił uwagi tak publicznie, a jak zareaguję to się dowiem dopiero jak to się stanie. Ale najprawdopodobnie oleję to. Ciepły moczem.
-
Ragequit >:D
-
Jak nie ma w nich zaproszeń na wódkę/piwo, to nie :3
-
Pierwsza odpowiedź, ta oficjalna.
NIE MAM ZNAJOMYCH :<
Druga odpowiedź, prawdziwa
Nie czytam blogów, nie znam nikogo kto ma fotobloga. -
Nic, przecie ja żyję. No i jestem chujem bez uczuć, nie?
-
Hm, rzeczywiście, jak jakaś dziewczyna lajkuje wszystkie zdjęcia jakiegoś chłopaka to coś musi oznaczać, que?
-
NIE! <3
Chyba że obędzie się bez łapówki za unbana :3 -
Czekaj, muszę rozrysować sobie twój tok myślenia, pogubiłem się >:D
Nie, jednak nie. Wciąż nie kapuję o co chodzi :< -
Znam, ale nie przykładam za bardzo dużego znaczenia do tekstu. Kiedyś tak robiłem, ale teraz po prostu słucham tego, co mi wpada w ucho.
-
Tej północnej, Wielkopolska, Pałuki, powiat Wągrowiecki, Wągrowiec, dzielnica Osada.
-
Yup. Przecież skąd mam wiedzieć gdzie przekłuwać uszy w Krakowie, skoro nigdy tam nie byłem? Nie skupiam się też czy dana piosenka jest o miłości czy o śmierci, mi to wisi końskim zwisem :P
-
Dokładnie odwrotnie. Z góry oceniam ludzi za fałszywych, dopiero z czasem "ładnieją", gdy nabieram sympatii.
-
Lemons, because...
Cave Johnson: All right, I've been thinking, when life gives you lemons, don't make lemonade!
GLaDOS: Yeah.
Cave Johnson: Make life take the lemons back!
GLaDOS: Yeah!
Cave Johnson: Get Mad!
GLaDOS: Yeah!
Cave Johnson: I don't want your damn lemons! What am I supposed to do with these?
GLaDOS: Yeah, take the lemons! -
Pirates. Gankplank eats oranges and it was k with Kennen's stun.


